Dziś rozprawimy się z niektórymi faktami i mitami dotyczącymi koślawości i płaskostopia u dzieci. Damy Wam też kilka porad, jak radzić sobie z tymi popularnymi dolegliwościami i czy należy się ich bać!

Spis treści:

Stopa płasko-koślawa u dzieci - przyczyny

Stopa płasko-koślawa u dzieci - leczenie

Jaką wkładkę dla dziecka wybrać?

Fakty i Mity

Stopa płasko-koślawa

Jako rodzice zwracamy wielką uwagę na wszystkie aspekty zdrowia naszych młodych podopiecznych. Dlatego też nawet lekka koślawość czy płaskostopie sprawiają, iż naturalnie martwimy się nie tylko o stopy naszych dzieci, ale o całą postawę - w końcu nasze dzieci rosną i nie możemy dopuścić do utrwalenia wady w okresie rozwoju. Ale czy na pewno jest się czym przejmować? Sprawy na pewno nie wolno lekceważyć, jednak koślawość czy płaskostopie u dzieci nie zawsze stanowią deformację patologiczną i mogą być zupełnie naturalne i niegroźne. Aby zatem lepiej umieć ocenić kondycję kończyn dolnych naszych dzieci przyjrzyjmy się przyczynom tych deformacji.

Przyczyny

Diagnozując stopę płasko-koślawą wśród dzieci możemy podzielić młodych pacjentów na dwie grupy: fizjologiczną stopę płasko-koślawą oraz utrwaloną stopę płasko-koślawą. I właśnie na tę pierwszą grupę należy zwrócić szczególną uwagę! Fizjologiczna koślawość u dzieci jest bardzo częsta, ale co najważniejsze relatywnie niegroźna i zupełnie naturalna. Wynika ona z dwóch podstawowych przyczyn. Pierwszą z nich jest luźny aparat więzadłowo-mięśniowy u dzieci (często określany jako wiotkość więzadłowa), który jest niezbędnym etapem rozwoju - struktury biomechaniczne w stopach naszych dzieci dopiero się kształtują, dlategonie mogą być usztywnione. W efekcie mięśnie i więzadła oraz kształt kości śródstopia, które u dorosłego człowieka są odpowiedzialne za prawidłową stabilizację stawu skokowego w jego wszystkich trzech płaszczyznach, są u dzieci jeszcze niewydolne. Brak takiej stabilizacji powoduje nadmierną kompensację obciążeń i ustawia stopę w pozycji koślawej (tzw. nadpronacja). Drugą przyczyną jest szerszy rozstaw stóp u dzieci - w ten sposób maluchy uzyskują lepszą równowagę, która jest niezbędna w okresie rozwoju motoryki dziecka. Nadmierny rozstaw stóp prowadzi do dodatkowych przeciążeń kątowych, które w połączeniu z pierwszą przyczyną ("wiotkością więzadłową") powodują koślawe ułożenie stóp. Płaskostopie wtedy wynika z tych samych przyczyn i jest pogłębiane przez koślawość. Należy pamiętać, że fizjologiczna koślawość i płaskostopie powinny zanikać naturalnie podczas prawidłowego rozwoju dziecka - u chłopców następuje to zazwyczaj między 4 a 6 rokiem życia, u dziewczynek trwa to czasem nieco dłużej.

Utrwalona stopa płasko-koślawa (utwalona pronacja) to zupełnie "inna bajka" - tutaj przyczyn może być znacznie więcej: nadwaga, choroby przewlekłe, deformacje wrodzone, urazy, brak ruchu czy korzystanie z nieprawidłowego obuwia. Takim stanem powinien zająć się lekarz ortopeda, najlepiej specjalizujący się w kończynie dolnej u dzieci, lub certyfikowany biomechanik. Ale jak rozpoznać kiedy koślawość i płaskostopie są naturalne (fizjologiczne) a kiedy utrwalone? Przede wszystkim, jeśli towarzyszą im dolegliwości bólowe, trudność w poruszaniu się lub gdy wada pogłębia się mimo rozwoju malucha. W takiej sytuacji porządne zdiagnozowanie przyczyny jest jedyną drogą do prawidłowej korekcji.

Leczenie

W przypadku utrwalonej deformacji leczenie powinno być prowadzone w ścisłej konsultacji z lekarzem, gdyż ważne jest wyeliminowanie przyczyny a nie tylko "zaleczanie" skutków. Można się jednak spodziewać, że lekarz - niezależnie od przyczyny - zaleci dodatkowo leczenie zachowawcze w postaci rehabilitacji czy opieki fizjoterapeuty. Taka terapia uwzględnia ćwiczenia wzmacniające struktury odpowiedzialne za prawidłową stabilizację i ruchomość kończyn dolnych oraz ćwiczenia przywracające prawidłową postawę - należy bowiem pamiętać, że każda deformacja czy schorzenie kończyn dolnych ma wpływ na postawę całego naszego ciała.

Jednym z najskuteczniejszych rozwiązań, które można bezpiecznie stosować zarówno w formie profilaktyki (aby zapobiec utrwaleniu się deformacji) jak i w przypadku konieczności leczenia celowego, jest dynamiczna wkładka ortopedyczne dla dzieci. Jej zadaniem jest wsparcie funkcji biomechanicznych, korekcja osi ruchomości kończyn dolnych, stabilizacja oraz odpowiednia amortyzacja (tzw. amortyzacja kierunkowa). Dzieci bardzo szybko przyzwyczajają się do takich wkładek i w ogóle im nie przeszkadzają, szczególnie, że można je bez problemu przekładać z obuwia do obuwia. Jest jednak kilka niezwykle ważnych czynników, które trzeba wziąć pod uwagę, gdyż źle dobrana wkładka ortopedyczna może zaszkodzić zamiast pomóc.

Wkładki ortopedyczne i obuwie dla dzieci

Poniżej wyjaśniamy kilka popularnych mitów dotyczących zaopatrzenia dzieci we wkładki ortopedyczne oraz obuwie. Wiele z nich krąży zarówno wśród rodziców jak i wśród osób dobierających takie zaopatrzenie, warto zatem zweryfikować takie informacje zanim podejmie się odpowiednie kroki. Jaką zatem wkładkę ortopedyczną wybrać dla swojego dziecka? Przede wszystkim powinna być dynamiczna (tzw. dynamiczne wkładki ortopedyczne) - czyli powinna prawidłowo wspierać funkcje biomechaniczne stopy w każdej fazie cyklu chodu. W praktyce przekłada się to na głębokie korytko stabilizujące piętę, amortyzator kierunkowy wprowadzający stopę dziecka w supinację w fazie amortyzacji oraz odpowiednie wysklepienie łuków podeszwowych. Wkładka musi równiez być o odpowiedniej twardości - wkładki żelowe lub z bardzo miękkiej pianki nie będa się nadawały, nie zapewnią bowiem odpowiedniej stabilizacji oraz uniemożliwią prawidłowe wybijanie się (końcowa faza przetoczenia stopy po powierzchni).

MIT: Wkładki ortopedyczne powinny być stosowane u dzieci od najwcześniejszych lat, gdy tylko zobaczymy objawy koślawości czy płaskostopia.

Jest to przekonanie nie tylko błędne ale i groźne dla przyszłości stóp naszych dzieci. Wkładki ortopedyczne dla dzieci mogą być stosowane nie wcześniej niż po 6 roku życia, czyli kiedy aparat więzadłowo-mięśniowy utrwali się i przestanie być luźny, wiotki. Zbyt wczesne zaopatrzenie dziecka we wkładki ortopedyczne może przyczynić się do powstania dodatkowych dolegliwości a nawet pogorszeniu stanu pierwotnego. Dlatego też wkładki ortopedyczne dla dzieci poniżej 4-6 roku życia stosowane są niezwykle rzadko i tylko w wyjątkowych przypadkach (a przynajmniej tak być powinno - praktyka jednak pokazuje, że często dzieci zaopatrywane są we wkładki niezaleznie od swojego wieku...). Łatwo zauważyć, iż czołowi producenci poprawnych biomechanicznie wkładek ortopedycznych (takich jak FootWave czy Vasyli Medical) zapewniają wkładki dla dzieci dopiero od rozmiaru 28, gdyż to uśredniony rozmiar stopy dziecka w okresie 4-6 lat.

MIT: Dziecko powinno nosić obuwie z wysokim, sztywnym zapiętkiem.

To mit "z brodą" - ma swoją historię. Jeszcze nie tak dawno medycyna uważała, że koślawość należy korygować w miejscu jej występowania, czyli w stawie skokowym - stąd tendencja do usztywniania i stabilizowania tego obszaru. Medycyna zrobiła jednak w ostatnim czasie olbrzymi postęp, głównie dzięki nowoczesnym metodom obrazowania i analizy biomechaniki chodu. Przyczyną wykoślawienia kończyny dolnej, czyli przekrzywieniu stopy w taki sposób, że pięta "ucieka" na zewnątrz (ewersja pięty) a "kostka" do wewnątrz (inwesja stawu skokowego) jest nieprawidłowy ruch trójpłaszczynowy stawu skokowego dolnego (SSD). Tym samym jego ograniczenie i usztywnienie da dokładnie odwrotny skutek! Należy przeciwdziałać od strony podeszwowej, czyli od spodu stopy, umożliwiając kości piętowej zagłębienie się w w amortyzatorze oraz ukierunkowanie jej ruchu na odpowiedni tor (stąd stabilizacja i amortyzacja kierunkowa). Prawidłowe obuwie dla dzieci to takie, które nie ogranicza, jest wygodne i relatywnie miękkie - czyli najzwyklejsze "adidasy" zdają egzamin najlepiej.

MIT: Obuwie dla dzieci powinno posiadać tzw. "obcas Thomasa".

W przypadku rzeczonego obcasa sprawa nie jest prosta, ten bowiem dorobił się świetnego marketingu. Obcas Thomasa to w rzeczywistości nic innego jak obcas unoszący tyłostopie o ok. 5mm. Reklamowany jest jako rozwiązanie, które zmienia obciążenia stref wzrostowych w kończynach dolnych u dzieci. Poza marketingiem brak jednak rzetelnych badań biomechanicznych potwierdzających to działanie. Jednak bez badań można wskazać dlaczego korzystanie z obcasu Thomasa jest wysoce niewskazane - uniesienie tyłostopia powoduje skrócenie ścięgna Achillesa oraz mięśnia brzuchatego łydki. Jeśli obie te struktury będą uniesione przez dłuższy czas - cóż, organ nieużywany zanika a skróty utrwalają się. Innymi słowy to szybka droga do nabawienia się stałych przykurczy Achillesa i brzuchatego łydki, co z kolei przekłada się na zaburzenia pozostałej biomechaniki stóp oraz problemy z utrzymaniem równowagi.

MIT: Dziecko w ramach ćwiczeń powinno chodzić na palcach.

Sytuacja ma się tak jak powyżej - stałe ćwiczenia kładące nacisk na unoszenie tyłostopia będa prowadzić do przykurczy ściągna Achillessa i mięśnia brzuchatego łydki. Najlepszymi ćwiczeniami dla dzieci jest... ruch! Na podwórko, biegać po drzewach, trzepakach i piaskownicach - im więcej różnorodnego ruchu, tym lepiej będzie rozwijać się biomechanka małego pacjenta.

Jaką wkładkę dla dziecka wybrać?

Jesli chcieć odpowiedzieć krótko i zwięźle to: profilaktyczną i dynamiczną. Jak już wspominaliśmy, prawidłowa biomechanicznie wkładka powinna spełniać szereg wymogów konstrukcyjnych:

- głębokie korytko stabilizujące pięte,

- amortyzator kierunkowy, kontrolujący zakres supinacji,

- anatomiczne wysklepienie łuków podeszwowych,

- stabilna, płaska platforma podeszwowa wkładki (jej spodnia część powinna być zupełnie płaska! W przeciwnym wypadku wkładka będzie poruszać się w bucie i nie przyniesie porządanego efektu a wręcz przeciwnie, zaburzy ruchomość kończyn dolnych),

- odpowiednia twardość, zapewniająca prawidłowa korekcję i stabilizację (wkładka nie może być zbyt miękka!),

- dynamika - prawidłowe wsparcie supinacji, amortyzacji, stabilizacji, pronacji oraz propulsji.

W zdecydowanej większości przypadków taka wkładka nie wymaga dodatkowej korekcji, nie musi zatem być wykonywana na zamówienie i można ją kupić "z półki" - pod warunkiem, że spełnia wszystkie w/w punkty. Dobrymi przykładami profilaktycznych, dynamicznych wkładek ortopedycznych dla dzieci są wkładki FootWave KIDS 3/4 oraz FootWave KIDS FULL LENGTH. Wkładki te są opracowane przez czołowych podiatrów (lekarzy zajmujących się stopami, w Polsce odpowiednikiem jest ortopeda wyspecjalizowany w kończynie dolnej) z Australii, którzy od ponad 30 lat badają i analizują biomechanikę kończyn dolnych. Marka FootWave zaopatruje zarówno małych jak i dorosłych pacjentów na całym świecie od wielu lat - warto zatem zaufać doświadczeniu.


Również może Cię zainteresować

Ćwiczenia 2020-04-21
Podziel się

Nęka Cię uporczywy ból kolana

Ból kolan, fachowo nazywany zespołem bólowym przedniego przedziału kolana, czy też zespołem bólowym rzepkowo – udowym, jest jednym z najczęstszych zaburzeń mięśniowo - szkieletowych. Charakteryzuje go ból i opuchnięcie. Ból ten odczuwany jest jako „rozlany” w okolicy przedniej stawu kolanowego i może lokalizować się pod lub za rzepką, zwłaszcza przy wzmożonym ruchu jak na przykład bieganie. Ból ten nasila się podczas wstawania np. z krzesła czy wchodzeniu i schodzeniu ze schodów.

Czytaj dalej
Ćwiczenia 2019-08-06
Podziel się

Twoje dziecko pod specjalnym nadzorem

Każdy rodzic dba jak najlepiej o swoją małą pociechę już od pierwszych chwil gdy pojawia się na tym świecie. Odpowiednie pożywienie, zdrowe soczki, śliczne ubranka, piękny pokój, zabawki i przede wszystkim dużo miłości i uśmiechu.

Czytaj dalej
Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień
Do góry