CZYLI ROZWÓJ MOTORYCZNY DZIECKA POD SPECJALNYM NADZOREM.

Moment niezwykle dynamicznego rozwoju dziecka to jego pierwszy rok życia, podczas którego aż 4 krotnie zwiększa ono masę ciała i o ponad połowę swoją wysokość. Niezwykle ważna jest jednak obserwacja i kontrola zachowań dziecka przez wszystkie lata jego rozwoju gdyż zagwarantuje to wczesne wykrycie jakichkolwiek zaburzeń i wdrożenie odpowiedniego leczenia, które w konsekwencji zagwarantuje dziecku właściwy rozwój.

Rozwój motoryczny, czyli ruchowy dziecka oznacza osiągnięcie kontroli nad ruchami ciała poprzez skoordynowanie czynności nerwów oraz mięśni. Kontrola ta przejawia się w rozwoju odruchów i globalnej aktywności, charakterystycznej dla noworodka od momentu urodzenia.

Dziecko w okresie pierwszych pięciu lat życia osiąga kontrolę w zakresie dużej motoryki, która wiąże się z wielkimi powierzchniami ciała używanymi do chodzenia, biegania czy skakania. Już po piątym roku życia rozwój skupia się na strefie kontroli bardziej precyzyjnych ruchów angażujących mniejsze grupy mięśni używanych na przykład do chwytania piłki czy malowania. Już sześcioletnie dziecko, w przypadku prawidłowego rozwoju ruchowego bez jakichkolwiek zaburzeń, powinno być w pełni gotowe ruchowo do wymagań szkoły i koordynacji ruchowej z rówieśnikami.

Rozwój motoryczny podlega dwóm prawom kierunku rozwoju u dzieci:

  • Prawo następstwa cefalokaudalnego, czyli rozwoju przebiegającego wzdłuż ciała – od głowy do stóp, który oznacza, że postęp w strukturze i funkcji najpierw ujawnia się w okolicach głowy, przechodząc następnie przez tułów i kończąc na nóżkach dziecka.
  • Prawo następstwa proksymodystalnego, czyli rozwoju postępującego od części ciała znajdujących się w pobliżu kręgosłupa jako osi centralnej, do dalszych zewnętrznych części ciała dziecka./

Rozwój ruchowy dziecka, choć podlega pewnym schematom etapów rozwoju jest kwestią indywidualną zależną od predyspozycji dziedzicznych, warunków, w których dziecko się rozwija, odpowiedniej koordynacji ruchowej, siły mięśni oraz ilości podejmowanych prób do wskazanych aktywności ruchowych.

Zgodnie z określonymi normami, czyli schematem rozwoju ruchowego, dziecko przechodzi przez następujące etapy:

  • Unoszenie główki (3 mc życia)
  • Siadanie samodzielne (8 mc życia)
  • Raczkowanie (9 mc życia)
  • Chodzenie (12 mc życia)

Etapy te można nazwać kamieniami milowymi w rozwoju motorycznym dziecka, co nie oznacza oczywiście, że pomiędzy tymi etapami nie ma etapów pośrednich, ani też, że dokładnie dzieje się to we wskazanym miesiącu życia, ani też, że dziecko, które siada czy chodzi wcześniej czy póżniej niż wskazana norma źle się rozwija.

Dziecko bowiem w zależności od indywidualnych predyspozycji może siadać już samodzielnie w wieku na przykład 7 mcy, przed raczkowaniem turla się i pełza, po 9 mcu z reguły przyjmuje pozycje stojącą podpierając się zwykle o meble, albo też stawia swoje pierwsze kroki dopiero po ukończeniu 1 roku życia nawet w 18 miesiącu życia.

Ważne jest, aby nie przyspieszać tych etapów poprzez na przykład sadzanie dziecka podpierając go poduszkami czy stawianie go na nóżkach, bo wg schematu już przecież powinno chodzić. Najważniejsza jest obserwacja naszego malucha i reakcja w momencie kiedy coś budzi nasz niepokój. Istotne z tego punktu widzenia są wizyty kontrolne, przy których lekarz specjalista może okreslić czy nasz niepokój spowodowany jest realnym zaburzeniem w rozwoju ruchowym czy też zwykłą nadgorliwością zaniepokojonego rodzica, która również jest jak najbardziej normalna. Lepiej bowiem w takim przypadku być nadgorliwym niż zaniedbać jakiś etap rozwoju dziecka, co w następstwie będzie miało niekorzystny wpływ na jego dalszy rozwój i postawę ciała oraz przyczyni się do pojawienia się różnych dolegliowści, czego przecież nie chcemy. Lekarz specjalista po sprawdzeniu przyczyn naszego niepokoju może nas po prostu uspokoić, albo wskazać na przykład ćwiczenia stymulujące gdy zaobserwuje zbytnie napięcie mięśniowe nóżek czy grzbietu czy też skierować nasze dziecko na dodatkowe badania, które potwierdzą lub wykluczą jakiekolwiek obawy.

Na etapie tak oczekiwanych przez rodziców pierwszych kroków malucha powinno się pamiętać, aby dziecko chodziło boso (ewentualnie w skarpetkach antypoślizgowych jeśli jest to konieczne) i jak najczęściej po naturalnych powierzchniach jak piasek i trawa. Choć pierwszy krok dziecka jest często pokusą do założenia maluchowi bucików, dla jego dobra nie powinno się tego robić i pozwolić stópkom na naturalny rozwój. Absolutnie również należy wykluczyć zakup tak popularnego chodzika, którego używanie wymusza przyjmowanie przez dziecko nienaturalnej pozycji do chodzenia.

W trakcie każdego etapu rozwoju motorycznego powinno się przede wszystkim dbać o bezpieczeństwo dziecka, gdzyż jego ruchy są jeszcze niepewne, nieskoordynowane i mogą kończyć się upadkami. Dlatego właściwe przygotowanie mieszkania i baczna opieka nad dzieckiem są na tym etapie niezbędnym elementem.

We wczesnym etapie rozwoju motorycznego dziecka możemy spotkać się z pojęciami płaskostopia, koślawości czy szpotowatości , które w bardzo przystępny sposób wytłumaczone zostały w naszych artykułach: Jak właściwie zadbać o stopy dziecka/ Jakie wkładki ortopedyczne wybrać dla dziecka i wszystskie inne zawarte na blogu dot. dziecka.


Również może Cię zainteresować

Aktualności 2020-10-27
Podziel się

ZŁE NAWYKI, A KONDYCJA NASZYCH STÓP

Największym problemem jest fakt, że często po prostu nie zauważamy naszych stóp i traktujemy je jako element naszego organizmu, który po prostu musi funkcjonować bez zarzutu. Nic bardziej mylnego.

Czytaj dalej
Aktualności 2020-10-09
Podziel się

ZAPALENIE ROZCIĘGNA PODESZWOWEGO (OSTROGA PIĘTOWA) - ĆWICZENIA

Zestaw ćwiczeń wspomagających leczenie zapalenia rozcięgna podeszwowego (ostrogi piętowej).

Czytaj dalej
Aktualności 2020-08-11
Podziel się

DLACZEGO NIE POWINNIŚMY NOSIĆ KLAPEK?

DLACZEGO NIE POWINNIŚMY NOSIĆ KLAPEK?

Klapki, klapeczki, na koturnie, a może japonki, z włoskiej skórki czy plastikowe? Każdy ma swojego faworyta wśród klapek.

Mamy niestety złe wieści dla wszystkich zwolenników tego rodzaju obuwia, zarówno damskiego jak i męskiego.

Hmm... co zrobić, jeśli tak długo wyczekujemy lata i tak bardzo kochamy klapki? My przytaczamy fakty, Ty dokonujesz wyboru!

A fakty niestety są bardzo negatywne. Klapki nie amortyzują stopy, klapki nie podtrzymują stopy, klapki nie stabilizują stopy, klapki nie chronią stopy. I w tym miejscu można by zakończyć tę „opowieść o klapkach”, ale należy ją trochę rozwinąć, aby zargumentować przytoczone stwierdzenia. Szczególnie należy to zrobić wobec bardzo często pojawiających się opinii zwolenników klapek, którzy uważają, że klapki są modne, swobodne, wygodne, są beztroskim symbolem wakacji oraz stylu (szczególnie te promowane przez celebrytów).

Nie jest naszym założeniem demonizowanie klapek, chodzi jedynie, aby stworzyć świadomość tego jaki jest faktyczny wpływ klapek na stopy i ludzkie ciało.

W klapkach nie znaczy boso...

Na początek absolutnie należy zanegować opinię, że chodzenie w klapkach jest równoznaczne chodzeniu na boso, bo tak po prostu nie jest!

W klapkach nie znaczy naturalnie...

Klapki najczęściej wykonane są z gumy, tworzyw sztucznych czy plastiku. Często są bardzo miękkie, bardzo kolorowe i przy tym niestety bardzo szkodliwe. Materiały te zawierają bowiem metale ciężkie, rozpuszczalniki oraz WWA (wielopierścieniowe węglowodany aromatyczne). WWA jest składnikiem rakotwórczym (uwaga klapki dla dzieci!!!). Materiały użyte do produkcji klapek są często szkodliwe dla ludzi oraz dla środowiska naturalnego.

W klapkach znaczy z zarazkami...

Klapki swoją budową nie chronią nas w żaden sposób przed bakteriami czy wirusami. Co jest dodatkowo szczególnie niebezpieczne przy wszelkich skaleczeniach, przed którym niestety również nas nie chronią. Na tę cechę klapek dużą uwagę powinny zwrócić osoby ze stopą cukrzycową, dla której 100% higiena jest bardzo ważna!

W klapkach znaczy z twardymi piętami...

Wiemy, wiemy... Przed założeniem klapek większość z nas wykonuje samodzielnie lub w gabinecie podologicznym staranny pedicure i stopy, również więc pięty, wyglądają zadbanie i cudnie. Chodzi jednak o to, że osoby regularnie chodzące w klapkach powodują, że ich pięta tysiące razy uderza w podeszwę klapka i broniąc się przed tymi uderzeniami, które nie są naturalne, po prostu nadmiernie rogowacieje.

W klapkach znaczy z nienaturalnie poruszającymi się palcami...

Chodząc w klapkach przytrzymujemy je niejako (często nieświadomie) palcami, nadmiernie je rozczapirzając bądź ściskając czy podwijając. Tysiąckrotne powielanie tego schematu powoduje w rezultacie skrócenie rozcięgna podeszwowego, skrócenie ścięgien i mięśni stawu skokowego, ograniczenie procesu przetaczania się stopy, czyli zmianę fazy chodu, a także prowadzi do szeregu deformacji.

W klapkach znaczy na dobrej drodze do deformacji...

Regularne chodzenie w klapkach pogłębia i przyspiesza rozchodzenie się kości śródstopia. Ponadto nadwyrężane są mięśnie i ściegna stopy co w efekcie prowadzi do jej osłabienia. Brak amortyzacji, podparcia i wyprofilowania klapek również przyczynia się do pojawienia lub pogłębiania zmian takich jak płaskostopie czy haluksy.

Często występującą deformacją są również palce młotkowate czy palce szponiaste. Każda zmiana klapek na obuwie zakryte, przy tych deformacjach , kończy się dolegliwościami bólowymi, a pozostanie w klapkach, ich pogłębieniem.

W klapkach znaczy z bólem kolan, bioder i kręgosłupa...

Osoby regularnie chodzące w klapkach skarżą się często np. na ból kręgosłupa, totalnie nie biorąc pod uwagę, że złe ustawienie osi stóp w klapkach, opisany wprzed chwilą brak amortyzacji czy podparcia są właśnie przyczyną tych dolegliwości bólowych. Kondycja naszych stóp (nadwyrężenia, osłabienia) przejawia się w ten sposób w kondycji naszych kolan, bioder czy kręgosłupa. Dodatkowo niestabilność klapek i nietrzymanie pięty może również powodować nadmierne napinanie łydek, co w następstwie powoduje ból.

Czy więc klapki wskazane są dla naszych stóp?

Niestety wszystkie przytoczone wcześniej argumenty skłaniają nas do odpowiedzi – NIESTETY NIE. Klapki to tortura dla stóp!

Nie chodzi też o to, że przejście się w letni poranek w klapkach, czy używanie klapek pod prysznicem na basenie w celach higienicznych natychmiast sprawią, że staniemy się posiadaczami wszystkich wyżej wymienionych dolegliwości. Ale właśnie, regularne, częste używanie klapek może nas doprowadzić do katastrofalnych skutków, które skończą się po prostu zakazem ich używania przez lekarza specjalistę, do którego prędzej czy później trafimy. Kupujmy więc i używajmy od dziś klapek świadomie. Prawda, że zaskakujący okazał się fakt, że nasze ulubione klapki, nie są wcale faworytem naszych stóp???

Czytaj dalej
Aktualności 2020-08-04
Podziel się

WYSOKIE OBCASY – WPŁYW NA POSTAWĘ CIAŁA.

OBIEKT POŻĄDANIA CZY DIABELSKI WYNALAZEK?

Przywiezione z Florencji obuwie na obcasie, po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowane na kobiecej stopie przez włoszkę z pochodzenia, późniejszą królową Francji Katarzynę Medycejską w dniu jej ślubu w 1533 roku, szybko zdobyło popularność wśród arystokracji. Jednak moda na tego typu obuwie została przerwana wraz z Rewolucją Francuską by znów powróćić w XIX wieku kiedy to została otwarta pierwsza fabryka butów na obcasie w Stanach Zjednoczonych.

Dopiero okres powojenny przyniósł prawdziwy rozkwit obecnej formy szpilek, gdzie w 1954 roku francuski projektant mody Roger Vivier zaprezentował model zwany Stiletto Heel czy Aiguille Heel, który na zawsze zmienił świat mody.

Ach te szpilki! I ich największe propagatorki jak Marylin Monroe z jej znanym powiedzeniem „I don’t know who invented the stiletto but I can tell you that women owe him a lot” („Nie wiem kto wymyślił szpilki, ale mogę Ci powiedzieć, że my kobiety wiele mu zawdzięczamy”) czy też odtwórczyni głównej roli w bijącym rekordy popularności serialu „Sex in the city” („Sex w wielkim mieście”), która rozsławiła obiekt pożądania wielu kobiet, czyli szpilki Manolo Blahnik.

No ale zejdźmy ze świata fashion, świata celebrytów, czy miłośniczek szpilek... bardziej na ziemię i przyjrzyjmy się wpływowi tego typu obuwia na ciało kobiety. I tu niestety nie będzie już tak kolorowo, modnie i zachwycająco .

Pamiętajmy, że stopa człowieka w ewolucji przystosowana została do poruszania się boso po naturalnych powierzchniach. I choć w obecnych czasach chodzenie bez używania obuwia jest praktycznie niemożliwe, to powinniśmy jednak starać się dobierać obuwie najbardziej wskazane dla organizmu człowieka i wyrządzające mu najmniejsze szkody, czego niestety o szpilkach powiedzieć nie można. A to dlaczego?

DESTABILIZACJA UKŁADU RUCHU

Znaczne uniesienie tyłostopia przez wyższe ustawienie pięty powoduje nienaturalne ustawienie stawów kończyny dolnej i kręgosłupa, zmienia rozkład sił oraz ułożenie poszczególnych struktur względem siebie, powodując zmiany przeciążeniowe stóp, kolan, bioder oraz kręgosłupa. I choć powszechnie uważa się, że szpilka wyszczupla sylwetkę, wydłuża nogi czy dodaje atrakcyjności w poruszaniu się, to większość kobiet przyzna mi rację, że pierwsze kroki w szpilkach absolutnie nie stanowią poparcia tych słów, wręcz przeciwnie, mogą skończyć się skręconą kostką czy naciągnięciem ścięgna Achillesa, nie mówiąc już o dolegliowściach bólowych po zdjęciu szpilek. Ach ten piękący ból stóp po imprezie czy całym dniu w biurze...

Czytaj dalej
Aktualności 2020-08-03
Podziel się

RODZICU! Przygotuj STOPY SWOJEGO DZIECKA do roku szkolnego!

Aż 86% społeczeństwa ma problemy ze stopami, w tym DZIECI. Zadbaj o stopy najmłodszych w kilku prosty krokach:

Czytaj dalej
Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień
Do góry